„Wiadomości z Pola Bitwy” nr 6

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
20 III 1863

ROZBOJE MOSKIEWSKIE. – Rozpasane i opiłe żołdactwo wraz ze swemi dowódzcami z piechoty i kozaków złożone, przebiegając lasy Radziwiłłowskie, każdego, kogo po drodze spotkali, nawet starców, kobiety i dzieci, nielitościwie batożyli, kobiety najbezwstydniej zaczepiali, a jednego osiwiałego wiekiem człowieka, wyrobnika ze wsi Nowa-Huta, najzupełniej obdarłszy, zamordowali. Przyszedłszy dnia 4 marca do klasztoru Maryańskiego, w puszczy Korabiewskiej, do którego się natychmiast wdarli, napadli naprzód na przeora X. Oknińskiego, a przyłożywszy mu do piersi odwiedziony pistolet, przytem pięściami i batogami ciężkie zadając razy, żądali wydania buntowników i broni. W tymże samym czasie po klasztorze biegając, batożyli i kolbami tłukli całą służbę, która spokojnie pracowała; nadleśnego zaś w odwiedzinach będącego, w kąt izby postawiwszy, odebraniem mu życia grozili. Jeden z kozaków krzyknął do nadleśnego: „daj rubla, a to w łeb ci palnę”, nadleśny dał rubla i tym sposobem ocalił życie. Pomimo że przeor i cała służba przysięgli, że ani o buntownikach, ani o broni niewiedzą, żołdactwo przerzuciło i splądrowało wszystkie kąty tak w klasztorze jak we wszystkich zabudowaniach gospodarskich, nic na swojem miejscu nie zostawiając, wiele rzeczy rabując i psując; a czego szukali nie znalazłszy, do kościoła wpadli: tu z nakrytymi głowami i z najohydniejszemi wykrzykami bluźnierstw i urągowisk nad naszemi świętościami, wszystkie sprzęty do najdrobniejszych nawet rzeczy z miejsc swoich przerzucali; w Cymborium nawet broni szukali i wszystkie groby otwierali. Dopełniwszy w ten sposób tak zwanej w urzędowym języku rewizyi, klasztor opuścili. Naczelnik moskiewski Skierniewiecki, przejeżdżając po okolicy, zwoływał po drodze wieśniaków, a między innemi naukami jakie im udzielał, tak do nich przemówił: „Jeśliby wasz pan cokolwiek robił przeciw cesarzowi albo buntował ludzi, natychmiast go chwytajcie i wiążcie, i do Skierniewic dostawiajcie; otrzymywać będziecie za każdego związanego sowite wynagrodzenie, ale jeszcze większe, jeśli zabitego przywieziecie.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…