„Gazeta Warszawska” nr 48

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
28 II 1863

– Gmach ostatniej wystawy londyńskiej teraz służy za miejsce do spaceru dla publiczności londyńskiej i na ten cel będzie jeszcze czas jakiś otwarty. Wszystkie resztki wystawy usunięto, gmach cały wymyto i oczyszczono, by z niego zrobić promenadę. W tej chwili zajmują się rozlicznymi projektami i planami, jakim sposobem ten kolosalny budynek, pod względem architektonicznym bardzo nieszczęśliwie pomyślany, przerobić i dać mu pozór lepszy. Najtańszy z tych projektów, p. Johnston, wymaga wydatku 50,000 fst (funtów szterlingów); plan jego wskazuje najlepiej, że szczypta talentu byłaby uchroniła architektów od błędów, które dzisiejszy gmach kryształowy zamieniły w kolosalną brzydotę.

– Sposób utrzymania równowagi. – Koszta oświetlania mieszkań prywatnych w Berlinie okazały się, w ostatnim kwartale, zupełnie tak samo wysokiemi, jak w odpowiednim kwartale zeszłego roku, chociaż towarzystwo gazowe dało się nakłonić na zniżenie ceny o 10 pct. Powodem tej równowagi w opłacie jest większe zużycie gazu, którego siła oświecająca od czasu zniżenia ceny okazała się znacznie zmniejszoną.

– Jatki końskie. – W Berlinie znajduje się obecnie 7 jatek końskiego mięsa i w zeszłym roku zabito na pokarm 1,043 sztuk koni, to jest o 330 więcej niż poprzedniego roku. Funt wyborowego mięsa końskiego płaci się półtrzecia sr. gr., to jest piętnaście polskich groszy.

– Kredyt amerykański. – W roku 1799, pisze major Anders, zapłaciłem czterema i pół gwineami w złocie rachunek w oberży w Maryland, wynoszący 721 fst (funtów szterlingów). Washington w tym samym czasie mówił, że konia nie dostanie niżej 290 fst (8,000 złp.), siodło kosztuje przynajmniej 40 fst., para butów 20 fst., a ktoby chciał kupić wóz pełen żywności, musiałby go napełnić papierowemi pieniędzmi na zapłatę.

– Nowy rodzaj reklamy wynalazł dziennik amerykański Philadelphia Free Press, do którego wszyscy tutejsi kupcy mogliby śmiało pójść na naukę. Czytamy w tym dzienniku: Wojsko nasze nad rzeką Rappahanok walczy z zapałem wyrównywającym gorącości, jaką wydają węgle pp. W. Alter, którego ogromny skład znajduje stę pod Nr. 935, Portowa ulica.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…