Gazeta Warszawska, nr 28

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
28 II 1864

Londyn 31 stycznia. Pogłoski o usunięciu się lorda Russell z gabinetu zatopione zostały w morzu zapomnienia, aby następnie znów były wydobyte ponad fale, skoro potemu okaże się przyjazny czas i miejsce. Wczoraj wspominał o nich tylko Morning Herald i to dla tego, że musiał, ponieważ przedstawił swym czytelnikom podanie się do dymisji lorda Russell jako fakt spełniony; dla uratowania swego honoru nie mógł nic innego uczynić, jak tylko następnie opisać, że nie on, ale lord Russell popełnił uchybienie, że prawdziwem było jego usunięcie się z gabinetu, ale tylko następnie lepiej rozważywszy, prosił Królowej, aby jego podanie uważała za niebyłe. Jednem słowem, rozdwojenie w gabinecie znów na jakiś czas zostało załatane; - zresztą podobne objaśnienia może udzielać każdy dziennik w sobotę, wystawiwszy w piątek rozdwojenie jako fakt spełniony. Ten wykręt torysów zbyt często był powtarzany, aby już nie utracił wszelkiego wpływu. Bez żadnej wątpliwości w gabinecie zachodzą różnice w zdaniach co do dalszego postępowania w kwestyi duńsko-niemieckiej. Idzie tylko o to, jak daleko zachodzą, a o tem nic pewnego nie wiadomo. Podana ztąd wiadomość pod 26ym, że Cesarz Napoleon, na propozycyę zrobioną wprost przez lorda Gowley o zawarcie z Anglią przymierza zaczepnego na korzyść Danii, odpowiedział stanowczo: Nie, nie zgadza się z tem co tu mówią o tym wypadku w dobrze zawiadomionych sterach. Przedstawiają tu rzeczy zupełnie przeciwnie. Lord Gowley, z polecenia swego rządu, przedstawił Cesarzowi konieczność wspólnych, nalegających przedstawień, jakie należało uczynić niemieckim wielkim mocarstwom; mówił o wspólnych dyplomatycznych krokach czterech mocarstw nie niemieckich podpisanych na traktacie londyńskim, dla wstrzymania Austryi i Pruss od zajęcia Szlezwigu, na co Cesarz odpowiedział, że nie przystoi mu po raz drugi próbować zbiorowych, jednobrzmiących i groźnych not, kiedy już raz podobne działania na nic się nie przydały.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…