Gazeta Warszawska, nr 27

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
4 II 1864

Z Lubelskiego 1. lutego. Radbym aby dzisiejszy list doszedł was jak najrychlej. Wiadomości niektóre, a mam je z najpewniejszych źródeł, niezawodnie nie tylko was braci naszych zainteresują. Z za Buga spychają Moskale masy wojsk w Lubelskie. Nie licząc Podlaskiego, mamy tutaj przeszło 40.000 hordy moskiewskiej. Wszystkie miasta i miasteczka zajęte, a nie mając tam już miejsca, roztasowują się Moskale i po wsiach. Łatwo zrozumieć, iż takie siły, i to ciągle pomnażane, nie mogą mieć samego tylko powstania na celu, i jeżeli już powszechnie głoszą u nas tutaj, że Moskwa gotuje się na wypadki, które na wiosnę ogarnąć mogą znaczne części Europy, to czynią to nie bez powodu. Jenerał Kostanda, figurka maleńka, niska, nadzwyczaj grzeczna i słodka, która jak wiadomo pojmanych powstańców obwijała w słomę i tak paliła, owoż Kostanda objął po Rudanowskim (dymisję tego wściekłego zwierza można uważać za szczęście) komendę dywizji niegdyś Rzewuskiego i mianuje się już dzisiaj komendantem lewego skrzydła armii południowej. Gdzież więc prawe skrzydło, jeźli nie pod Krakowem, lub wyżej ku Szlązkowi? Mimo tego mnóstwa Moskwy w Lubelskiem, która nadto gdyby wrony w słoty jesienne, włóczy się ciągle z miejsca na miejsce - powstanie u nas nie zasypia, jak nie zasypiało pola nawet podczas ostatnich s rogich mrozów, i ciągle, mianowicie z poza Chełma słychać o różnych potyczkach i utarczkach. Możecie się na pewne śmiać ze zwycięztw, ogłaszanych w Dzienniku Powszechnym. Gdyby dziesiąta część z nich była prawdą, już by prócz mogił, nie zostało od kilku tygodni nic po powstańcach. Z resztą musieliście zauważać, że Moskale raporta swoje z pola bitwy już nie ogłaszają w organie swoim w formie biuletynów, ale jako korespondencje prywatne. Musiała oczywiście Moskwa doznać klęsk niemałych i srogich zawodów, skoro się urzędowych sprawozdań, czyli kłamstw, co u niej na jedno wychodzi, w formie urzędowej ogłaszać wstydzi.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…