Gazeta Lwowska, nr 30

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: oprac. ŁS
8 II 1864

Kronika. (Aresztacya) W jednej z tutejszych kawiarni skradziono dnia 1. b. m. jednemu z gości paletot. Podejrzanego o tę kradzież aresztowano dnia 6. b.m. i oprócz okradzionego paletotu znaleziono przy nim po ścisłej rewizyi, jak się dowiadujemy z niezawodnego źródła, tajny rozkaz szefa rewolucyjnego Galicyi wschodniej z pieczęcią tego szefa do organizatora armii rewolucyjnej we Lwowie. Dokument ten wyświeca tajne działania stronnictwa rewolucyjnego w Galicyi, które obecnie używa wszelkich środków by swój cel osiągnąć. (…) (Straszny wypadek z naftą) Donoszą nam z Trembowli z d. 29. z tr. o nowym nieszczęsnym wypadku spowodowanym nieostrożnem obchodzeniem się z naftą czyli kamliną. Dnia 28. z.m. służący Wgo Pawłowskiego właściciela Lisek w obwodzie żółkiewiskim bawiącego z familią w Trembowli napełniał lampę naftą. W tej chwili zbliżyła się pani Pawłowska ze świecą do lampy, nafta się zajęła, lampa pękła, a płonąca nafta oblała suknie pani Pawłowskiej i stojącej przy niej matki pani Ziętkiewiczowej. Służący w przestrachu opuściwszy naczynie z naftą na podłogę, wybiegł z pokoju. Na wołanie o pomoc obydwóch niewiast przyspieszyły dwie młodsze siostry pani Pawłowskiej, rzuciły się na stojącą w płomieniach matkę i siostrę. W tem zajęły się także ich suknie od płonącej aniliny rozlanej na podłodze i w oka mgnieniu i one ogarnięte zostały płomieniem. Oprócz tych osób nikogo w domu nie było. Wołanie ich o pomoc było bezskuteczne. Wszystkie cztery wypadły niestety zbyt późno, na podwórze i tarzały się w śniegu. Na najmłodszej spaliły się wszystkie suknie nawet włosy na głowie i buciki na nogach, cała pokryta ranami skonała w 2 godzinach; na starszej spaliły się dolne suknie, okropnie poparzona żyje jeszcze lecz wątpią czy wyjdzie; pani Pawłowska popiekła sobie twarz, ręce i pierś, wnet potem poroniła i znajduje się w niebezpieczeństwie życia. Pani Ziętkiewiczowa ma zranioną twarz i ucho i jest nadzieja, że zostanie ocalona. Lekarze niezwłocznie przybyli z pomocą.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…