Dziennik Powszechny : pismo urzędowe, polityczne i naukowe, nr 145

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
27 VI 1864

FEJLETON DZIENNIKA POWSZECHNEGO.

Aż strach mi dzisiaj brać pióro do ręki... Od samego poranku, wszystko mi na przekor staje - chociaż niedziela nie może być podobno, dniem feralnym, jako poświęcona przez ludzi na cześć bożą - czyli jaśniej mówiąc, na próżnowanie i hulankę... Najprzód, mgła już od samego rana drżąca w powietrzu i chmury zakrywające świetlane słońca oblicze, podziałały ujemnie na inspiracyjne żywioły mej wyobraźni - tak, że pod melancholicznym ich wpływem zapomniałem prawie o przepysznej pogodzie piątkowego i sobotniego wieczoru (…) Ale to rzecz logiczna... o pogodnych i wesołych dniach życia zapominamy łatwo, gdy ciężkie i krwawe, długo na sercu, kamieniem leżą.... Następnie znów, zostałem srodze udręczony w kąpieli wiślanej - widokiem jakiegoś nieszczęśliwego warjata, któremu, puszczano tam na głowę kroplistego prysznica. Nieborak ów piszczał i zżymał się straszliwie! Widok ten pogrążył mię był na chwilę w dziwnych rozmyślaniach - i zapytałem samego siebie, czy w samej rzeczy, społeczeństwo i jego fakultetowi lekarze, mają prawo rozstrzygać o stanie umysłu, czyli o tak zwanem „pomięszaniu zmysłów" człowieka, dla tego, że umysł jego wyszedł ze zwykłych dróg i granic któremi dotychczas kroczył (…) Po powrocie do domu, spotkała mię nowa przykrość. Przyniesiono tam list bezimienny, w którym jakiś A. B. student (jak sam twierdzi) nawymyślał mi „co się zmieściło” za jakieś artykuły w Kurjerku Niedzielnym, nie przeze mnie nawet pisane! Wprawdzie, stosując się do zasady raz przyjętej od początku publicystowskiego mego zawodu... sam listu owego nie przeczytałem, a tylko opowiedziano mi delikatnie, treść jego ogólną - zawsze jednak doznałem był pewnej irrytacji nerwowej, która przed śniadaniem zwłaszcza, szkodliwie na żołądek działa.

Zobacz także

19 VII 1864

Paryż 14. lipca. Dziś wszystkie pisma, każde ze swojego stanowiska, oceniają trudne położenie monarchy w Belgii, który przez swoją roztropność…

18 VII 1864

- Fabryka Żyrardowska. - Niejednokrotnie mówiąc o naszych fabrykach, stawialiśmy za przykład zakład wyrobów płóciennych w Żyrardowie. Zaciągnąwszy obecnie na…

17 VII 1864

Dziennik Warszawski z 12go b. m. zamieścił list korespondenta swego z Krakowa, który pośród długich elukubracyj o Zachodzie i Północy,…