Zbierać niedobitków, podtrzymać walkę. Walery Wróblewski rusza na Podlasie

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: Łukasz Starowieyski
13 I 1864

Zebrać ile się da. Taką misję otrzymał Walery Wróblewski, nowo mianowany przez Rząd Narodowy naczelnik województw podlaskiego i lubelskiego. „Otrzymawszy to zlecenie, Wróblewski zostawił na marszu w Krasnostawskiem kapitana Karolyego, dla zbierania wszelkiej tułającej się piechoty oraz formowania kawaleryi, Rylskiego zaś wysłał w Zamojskie, dla zbierania piechoty, szczególnie rozsypanych Ćwieków (…) Innemu oficerowi dał Wróblewski rozkaz zbierania podkomendnych Krysińskiego i Bogusława Ejtminowicza, sam zaś z Ponińskim, spiesznie maszerując, ukazywał się moskalom w Lubelskiem” – pisał w „Bitwach i potyczkach” Stanisław Zieliński. Do starcia oddziału Wróblewskiego doszło przypadkowo – i w ciemności. „Nie wiedząc o nieprzyjacielu, w nocy na 14. 1. spotkali Wróblewski i Poniński moskali, obozujących w Krzu. Po rozbrojeniu widety nieprzyjacielskiej i zabraniu tuż obok warty włościańskiej, mając konie i żołnierzy nazbyt zmęczonych, ruszyli do pobliskich Łubek, gdzie stanęli we dworze”. Nie odpoczywali jednak zbyt długo. „Zaledwo podjazd powstańczy wyszedł z dworu, napotkał moskali zbliżających się przeciw oddziałowi. Natychmiast oddziały opuściły dwór, rozłączając się. Poniński ruszył ze swoimi na południe i dotarł wreszcie do kordonu, który przekroczył, Wróblewski zaś podszedł do Wojciechowa, a widząc dla zmęczenia i głodu żołnierzy i koni niepodobieństwo dalszego marszu, stanął we dworze”. Świtem Kozacy otoczyli dwór, ale zdecydowany atak powstańców spowodował ich odwrót. 19 stycznia w bitwie pod Kockiem Wróblewski został ciężko ranny. Uratowany przez miejscowych przedostał się później do Francji.

Zobacz także

12 IV 1864

Gdy aresztowano „Pana Michała” nie straciła głowy. Zebrała dokumenty oraz pieczęcie i przekazała je innym członkom powstańczych władz. „Pan Michał”…

11 IV 1864

Zapewne mógł się uratować. Wiedział o zaciskającej się pętli. Do tego rankiem 10 kwietnia carska policja zastukała do jego kamienicy.…

10 IV 1864

Jeden z najlotniejszych powstańczych dowódców, od dłuższego czasu unikający pościgu Rosjan w ręce carskich żołnierzy wpadł przypadkowo. „Wspomnę tu jeszcze…