Zawieszenie broni, kongres i wojenny straszak. Kolejne noty dyplomatyczne

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: Łukasz Starowieyski
17 VI 1863

Dwa miesiące minęły od wysłania pierwszych not dyplomatycznych w sprawie Polski. Odpowiedź Rosji także była dyplomatyczna –Petersburg nie wykluczał dalszych rozmów. Problem w tym, że Austria, Francja i Anglia nie umiały wypracować jednolitego frontu. „Minęły jednak dwa miesiące nim wspólny program działań został uzgodniony ponownie między Paryżem, Londynem i Wiedniem” – pisał w monografii powstania prof. Stefan Kieniewicz. Potencjalni koalicjanci mieli rozbieżne koncepcje. Francja Napoleona proponowała zwołanie kongresu, podczas którego przymuszono by Rosję do odtworzenia niepodległej Polski, a w razie odmowy wypowiedziano wojnę. Anglia i Austria nie chciały ani kongresu, ani wojny, za to chętnie widziałyby ustępstwa Rosji na rzecz Polski. Szef brytyjskiej dyplomacji za cel maksymalny uznał utworzenie Polski w granicach Królestwa Polskiego z dodatkiem Krakowa pod berłem austriackiego arcyksięcia. Dyplomaci dogadali się w czerwcu, a efektem były wysłane do Petersburga dokumenty. „Nota ta obejmowała 6 punktów: 1. Amnestja zupełna i ogólna. 2. Reprezentacja narodowa z atrybucjami, jakie określała konstytucja z d. 15 listopada 1815 r. 3. Nominowanie Polaków na urzędy publiczne, tworzące tym sposobem administrację osobną, posiadającą zaufanie kraju. 4. Wolność sumienia pełna i zupełna, zniesienie wszelkich ścieśnień, krępujących swobodę wyznania katolickiego. 5. Wyłączne używanie języka polskiego, jako urzędowego w administracji, sprawiedliwości i wychowaniu publicznem. 6. Ustanowienie regularnego i prawnego systemu poborów” – wyliczał w powstańczych wspomnieniach Józef Janowski, członek Rządu Narodowego. Tym razem Rosja nie miała wyjścia – musiała albo zgodzić się na ustępstwa, albo je odrzucić, co jednak groziło rozpoczęciem działań zbrojnych. „Z wybuchem wojny liczono się poważnie w Petersburgu, opracowano w pośpiechu plan obrony Kronszatu i samej stolicy, zakupywano za granicą duże ilości żelaza, ołowiu, saletry, cyny i gotowej broni” – pisze prof. Kieniewicz. Ostatecznie rosyjska odpowiedź była stanowcza w treści, lecz łagodna w formie. Odrzucając żądania, Rosja jednocześnie starała się grać na czas, by ewentualny konflikt zbrojny przesunąć do wiosny.

Zobacz także

19 IV 1864

Po kolejnych przegranych przez oddziały powstańcze bitwach rosyjska pętla zaciskała się coraz mocniej wokół dowódcy II korpusu krakowskiego. Gen. Hauke…

18 IV 1864

Atak wojsk pruskich rozpoczął się o 2 w nocy. Dwie godziny później Prusacy rozpoczęli bombardowanie duńskich umocnionych pozycji. O 10…

17 IV 1864

„Czy organizację na Litwie rozwiązać, czy podtrzymać nadal takową?” - dramatycznie pytał „Rawicz” znany tylko pod pseudonimem członek litewskich władz…