„Starzy kamraci”. Rodzi się kompozytor Carl Teike

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: Łukasz Starowieyski
5 II 1864

Gdy pokazał nuty i tekst swojej najsłynniejszej później kompozycji kapelmistrzowi orkiestry wojskowej, w której grał usłyszał: „Możesz go sobie wrzucić do ognia” i „Marszów mamy już dość”. Carl Teike jednak rady nie posłuchał, choć z utworem nie wiązał dużych nadziei. Sprzedał nuty za kilkanaście marek jednemu ze szczecińskich wydawców. A jednak „Alte Kamaraden” - „Starzy Kamraci” stał się jednym z najsłynniejszych marszów w dziejach muzyki, do dziś granych przez wiele orkiestr. Teike urodził się w miejscowości, która dziś nosi nazwę Dąbie w pobliżu Szczecina. Jego ojciec był kowalem, a przyszły muzyk miał liczne rodzeństwo. W sumie było ich czternaścioro. Gdy miał 14 lat zaczął brać lekcje gry na różnych instrumentach. 5 lat później wstąpił do orkiestry 123. Regimentu Grenadierów Króla Karola w Ulm w Szwabii. W zespole grał na rogu i perkusji. Próbował też komponować. W 1889 r. napisał marsza, którego tytuł zrodził się podczas spotkań przy kuflu piwa z towarzyszami z wojska. „Starzy towarzysze na wojennej ścieżce/W starej przyjaźni niezłomni i wierni/ Czy to w walce czy też w oparach prochu/Zawsze razem trzymają się na nowo” – brzmiały pierwsze słowa utworu. Niedoceniony jako kompozytor Teike postanowił wystąpić z wojska, ale pozostał w Ulm i zaczął pracę w policji. Musiał być uznawany za ważną personę, bo ożenił się z córką burmistrza miasta. Po 10 latach rodzina przeniosła się do Poczdamu, gdzie również pracował w policji, nie zarzucając komponowania. Pracę musiał porzucić po nasileniu się choroby płuc w 1908 r. Rok później przeniósł się do Landsberga, dzisiejszego Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie mieszkali jego krewni. Stan zdrowia pozwalał mu na pracę na poczcie, a następnie w sądzie w charakterze woźnego. Od czasu do czasu dyrygował też orkiestrą miejską. Zmarł w 1922 r. w wieku 58 lat.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…