Proboszcz naczelnik. Egzekucja księdza Ignacego Mosińskiego w Piotrkowie Trybunalskim

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
5 III 1864

Ksiądz został aresztowany 21 września, dzień po wygłoszeniu kolejnego patriotycznego kazania. W nocy plebanię otoczyło 40 kozaków z Radomska. „Rewizja w kościele, na plebanii i u brata księdza I. M., włościanina wsi Dmenin nic nie wykazała, ale zeznania mieszkańców wsi Dmenin i Dziepulec obciążają księdza I . M. o podburzającą działalność” – informował sporządzony przez żandarmów raport. Mosiński urodził się w 1812 r. w rolniczej rodzinie w Ostrzeszowie. Seminarium duchowne ukończył we Włocławku. W 1838 r. został mianowany proboszczem w parafii w Dmeninie. W parafii był szanowany, także dlatego, że wyremontował kościół, co uchroniło go przed zawaleniem, a także doprowadził do zakupu organów. Już przed powstaniem był zaangażowany w akcję uświadamiania narodowego. Miał też odczytać z ambony dekrety Rządu Narodowego i  zachęcać do przeciwstawienia się zaborcy. Powstańcze władze mianowały go naczelnikiem cywilnym powiatu wieluńskiego. Jeden z przesłuchiwanych przez żandarmów chłopów zeznał w dniu zatrzymania księdza, że „ksiądz I. M. odczytał jakiś manifest włościanom, w którym było powiedziane; jakoby rząd rosyjski dążył - do pognębienia katolickiej wiary, a przeto trzeba wystąpić przeciw temu rządowi i działać przeciw niemu wszelkimi możliwymi sposobami”. Przesłuchujący żandarm sugerował, by świadków przewieźć do Radomska i tam ich dodatkowo przesłuchać, „aby miejscowy wójt nie skłonił ich do fałszywych zeznań na korzyść księdza I.M. , o którym mam już dawno przekonanie jako o szkodliwym człowieku, ale nikt dotąd przeciw niemu nie chciał słowa powiedzieć albo podać na niego skargę” – można przeczytać w carskim raporcie. Decyzję o aresztowaniu księdza parafował sam namiestnik Królestwa gen. Fiodor Berg. Mosiński w śledztwie nie przyznał się do zarzutów. Sąd skazał księdza na śmierć przez powieszenie w lutym. Wyrok zatwierdził gen. Raden. „Ksiądz I . M. okazał się winnym współpracy na rzecz rewolucyjnego rządu, w nastawieniu dla tego celu miejscowej ludności przeciw legalnemu rządowi, w namawianiu i skłanianiu jej, by wstąpiła do powstańczej partii” – pisał w uzasadnieniu. Ponoć Mosiński  umierać miał bez strachu. „Raduje się dusza moja, że schodzę z .. tego świata dla dobra Ojczyzny” – pisał o ostatnich chwilach księdza, powstaniec z tamtego regionu, Walenty Kołeczko.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…