Plan w rozsypce. Brak broni. Pięć dni do powstania

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
17 I 1863

„Padlewski raczej przypominał widmo niż człowieka” – pisał Awejde o przewidywanym wodzu powstania. Jeszcze 14 stycznia wieczorem Zygmunt Padlewski, powołując się na swoich informatorów, twierdził, że branka odbędzie się w późniejszym terminie. To nie był jedyny cios. Okazało się bowiem, że najważniejszego punktu planu rozpoczęcia powstania nie da się zrealizować. „Mrzonki o wzięciu Modlina natychmiast się rozchwiały. Rzeczywistość po raz pierwszy groźnie przemówiła” – pisał rosyjski historyk powstania Nikołaj Berg. Zdobycie twierdzy miało podbudować morale, a przede wszystkim dać powstańcom broń. Członek Komitetu Centralnego Józef Janowski wyjaśniał szczegółowo. „Układy i porozumiewania się z oficerami załogi były już prawie skończone i plan cały prawie ułożony, zupełnie niespodzianie wszystko zostało przerwane. Nie wiadomo z jakich powodów [...] dość, że nagle zmieniono znaczną część załogi i bardzo wielu oficerów tak Polaków, jak i Rosyan, z którym i teraz prowadzono układy, zabrano z Modlina i przeniesiono w inne miejsca”. Plany trzeba było zmienić. „Dla zapewnienia powstaniu w pierwszej chwili powodzenia – tłumaczył Janowski – należało koniecznie starać się o opanowanie jednego przynajmniej ważniejszego punktu w kraju”. Padło na Płock, gdzie „organizacya była najsilniejszą”. W tym kierunku miał się udać Padlewski. Wcześniej spotkał się jednak z komisarzem województwa podlaskiego i swoim uczniem ze szkoły wojskowej w Cuneo. Roman Rogliński przyjechał do Warszawy, nie dowierzając, „by taki rozkaz dany był na serio”. „Co czynisz, czy nie rozumiesz, że rozbiją nas w puch, że nie mamy ani sił, ani oręża? Czyż nie wykładałeś nam w Cuneo, że tylko żołnierz z dobrą bronią zwycięża?!” – pytał Padlewskiego. Ten odrzekł: „Stało się! Spiesz z powrotem. Jeżeli Bóg da, zwyciężymy! Niepodobna, by Europa pozwoliła nam zginąć. Bywaj zdrów! Być może ostatni raz się widzimy, lecz pamiętaj, cośmy przysięgali – iż nie cofniemy się”. Tego lub następnego dnia Padlewski też wyruszył z Warszawy w kierunku Płocka.

Zobacz także

19 IV 1864

Po kolejnych przegranych przez oddziały powstańcze bitwach rosyjska pętla zaciskała się coraz mocniej wokół dowódcy II korpusu krakowskiego. Gen. Hauke…

18 IV 1864

Atak wojsk pruskich rozpoczął się o 2 w nocy. Dwie godziny później Prusacy rozpoczęli bombardowanie duńskich umocnionych pozycji. O 10…

17 IV 1864

„Czy organizację na Litwie rozwiązać, czy podtrzymać nadal takową?” - dramatycznie pytał „Rawicz” znany tylko pod pseudonimem członek litewskich władz…