Ostatni z rodu katów. Rodzi się Anatol Deibler

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: Łukasz Starowieyski
29 XI 1863

Anatol Deibler praktycznie nie miał innego wyjścia – nie było chyba w historii świata rodziny mającej tak długie tradycje w wykonywaniu tej pracy! Już w XVI i XVII wieku jego przodkowie dokonywali egzekucji w Augsburgu, ten fach wykonywali również dziadek i ojciec Anatola. To on stał się jednak najsłynniejszy z rodu. Wyroki wykonywał aż przez 54 lata, w tym 40 jako główny kat. W sumie uczestniczył w 395 egzekucjach, 299 z nich przeprowadził osobiście. We Francji nazywano go często najbardziej znienawidzonym człowiekiem, jednak nie z powodu wykonywanej profesji, a „złych oczu” – jego spojrzenie miało przynosić nieszczęścia czy śmierć. „W rzeczywistości Deibler, pochodzący z długiej linii katów, był ceniony za swoje umiejętności. Od czasów, gdy we Francji po raz pierwszy posłużono się gilotyną podczas rewolucji w 1793 aż do ostatecznego zakazu jej używania w 1981 roku tylko kilku praktykujących posługiwało się tym instrumentem tak umiejętnie, podkreślali komentatorzy” – pisał w artykule o francuskim kacie dziennik „The Guardian”. Do swojego zawodu podchodził w sposób czysto techniczny, bez emocji. Takie przynajmniej można odnieść wrażenie, czytając jego dzienniki. Opisał w nich każdą egzekucję. „Toulon. Grudzień 15, 1933. Piątek. Burza, deszcze. 6.30 rano. Mężczyzna o nazwisku Marcel Grandoux, wiek 24 skazany za morderstwo z premedytacją […]. Wypił dwie szklanki rumu, wypalił papierosa i po prostu rzekł: »Idziemy«. Opuszczając więzienie i widząc gilotynę, Grandoux zawołał: »Jaka ona jest mała«”. Deibler zmarł nagle – dostał ataku serca na stacji metra, w drodze na kolejną egzekucję. Miał 75 lat. Jego dzienniki zostały upublicznione ponad 60 lat po jego śmierci, jak pisze „The Guardian”, „wybuchła o nie wściekła wojna licytacyjna, która zakończyła się zapłatą za nie przez wydawcę, l’Archipel, 100 249 euro”.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…