Okrucieństwo buntowniczych band. Car przemawia do swoich oficerów

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
25 I 1863

Początek powstania, choć z punktu widzenia spiskowców nieudany, musiał wzbudzić mocne zaniepokojenie w carskiej armii, skoro już dwa dni później sam car Aleksander zdecydował się zabrać w tej sprawie głos i uspokoić oficerów. Jak donosił „Kuryer Wileński”. „po ukończeniu parady z izmajłowskim pułkiem lejb-gwardji, w ujeżdżalni Michajłowskiej, CESARZ JEGOMOŚĆ, przywoławszy do siebie wszystkich obecnych na paradzie oficerów, raczył zwrócić się do nich z następującemi słowami: «Ponieważ wielu z was panowie, zapewne nie są wiadome ostatnie wypadki w Królestwie Polskiem, chcę więc, ażebyście się dowiedzieli o nich ode mnie Samego». Car przypomniał kolejność zdarzeń zaczynając od jego zdaniem «pomyślnie uskutecznionego naboru», poprzez tworzenie się «band buntowniczych» i wysłanie przeciw nim wojsk. «Na koniec (...) po całem Królestwie, z wyjątkiem Warszawy, zrobiony był niespodziany napad na wojska nasze, stojące po kwaterach, przy czem spełniono niesłychane okrucieństwa, tak na przykład, około Siedlec atakowani żołnierze bronili się rozpaczliwie w jednym domu, który powstańcy podpalili, nie widząc środków owładnięcia nim. Bez względu na to, waleczne wojska nasze odbiły wszędy powstańców»”. Według przytoczonych przez cara danych zginąć miało trzydziestu, a rannych zostało ok. stu żołnierzy. Winą za wybuch powstania Aleksander obarczył partię rewolucyjną „dążącą wszędzie do obalenia prawnego porządku”, a nie cały polski naród. „Wiadomo mnie, że partja ta liczy i na zdrajców w szeregach naszych; lecz oni nie zachwieją mojej wiary w wierność swojemu obowiązkowi, oddanej i sławnej mojej armji. (...) Przekonany jestem, że jeśli tego wymagać będą okoliczności, wy i teraz dowiedziecie w czynie, że mogę na was liczyć, i usprawiedliwicie moją zupełną w was ufność”. Jak dodaje „Kuryer”: „Słowa, wymówione przez Cesarza Jego Mości wywołały jednomyślne, pełne zapału okrzyki – Ura !”. Przed wybuchem powstania polscy konspiratorzy prowadzili rozmowy z organizacjami spiskowymi w armii rosyjskiej. Pojawiały się nawet informacje o potencjalnym przejściu na stronę powstańców całych oddziałów rosyjskich. Do żadnej większej akcji jednak nie doszło.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…