Obława w samo południe. Policja aresztuje kilku sztyletników

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
2 II 1864

To był duży cios w organizację sztyletników, wykonawców wyroków Rządu Narodowego. W biały dzień między pierwszą, a drugą w nocy carska policja otoczyła w tym samym czasie 4 szynki znajdujące się na Krakowskim Przedmieściu w okolicach Kościoła św. Krzyża. Wszyscy mężczyźni zostali odprowadzeni na posterunek. Po rewizji i przesłuchaniu 16 z nich zostało zatrzymanych. „W liczbie tej jeden z morderców dozorcy Galińskiego, cyrulik, który zatruwał sztylety ”- donosiła prasa. Nie jest pewne o kim pisze gazeta. Pewne jest, że aresztowania uniknął tym razem dowódca sztyletników Emanuel Szafarczyk. „Herszta bandy, który rozdawał sztylety nie przytrzymano, bo nie był obecny o tej godzinie, na którą stawić się przyrzekł, ale aresztowany został jego pomocnik z kilku podrzędnym i figurami organizacji sztyletników, ci wszakże winni będą wskazać wspólników i herszta bandy” – informowały gazety. Aresztowani sztyletnicy jednak zapewne nie wsypali nikogo, policja zdobyła za to nowe informacje „W początkach lutego, nie wiadomo dokładniej kiedy, w mieszkaniu rodziców Szafarczyka, w którym dotąd mimo wszystko mieszkał, przeprowadzono nagłą nocną rewizję. Emanuela tej nocy nie było w domu. Nie wiadomo, czy był to przypadek, czy też Szafarczyk został uprzedzony” – pisała Zofia Strzyżewska, w artykule „Emanuel Szafarczyk i sztyletnicy 1863 roku”. W jednym z grypsów z więzienia pisał bowiem: „dwa razy ocalałem i wyrwałem się przeczuciem ”. „Być może mowa tu właśnie o łapance 2 lutego oraz o rewizji nocnej – dywaguje Strzyżewska - Na pytanie członków komisji, dlaczego nie był w czasie rewizji w domu, odpowiadał, że uprzedził go „Janek Biały” (Karłowicz)”. Szafarczyk głębiej się zakonspirowała posługiwał się nawet paszportem Jana Kamińskiego, który w tym czasie walczył w oddziałach powstańczych. Aresztowania mocno jednak uderzyły w organizację. Nie przeprowadziła ona już żadnego wyroku. Strzyżewska dodaje, że Policja Narodowa została przeorganizowana. Nowy jej szef Leon Syroczyński „zbuntowaną lub przynajmniej nieposłuszną żandarmerię narodową i resztki zwykłej policyji narodowej” uznał za nieistniejące. W zamian za to postanowił „z tajnej ajentury policji natomiast wspólnie z naczelnikiem m. Warszawy wytworzyć nową organizację policji narodowej”. Nie jest pewne, czy znalazło się w niej miejsce dla Szafarczyka. Szef sztyletników został aresztowany we wrześniu.

Zobacz także

19 IV 1864

Po kolejnych przegranych przez oddziały powstańcze bitwach rosyjska pętla zaciskała się coraz mocniej wokół dowódcy II korpusu krakowskiego. Gen. Hauke…

18 IV 1864

Atak wojsk pruskich rozpoczął się o 2 w nocy. Dwie godziny później Prusacy rozpoczęli bombardowanie duńskich umocnionych pozycji. O 10…

17 IV 1864

„Czy organizację na Litwie rozwiązać, czy podtrzymać nadal takową?” - dramatycznie pytał „Rawicz” znany tylko pod pseudonimem członek litewskich władz…