Niesłusznie potępiony? Generał Edmund Taczanowski oddany pod sąd wojenny

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
14 IX 1863

„Dekretem z dnia 14 września generał Taczanowski za nieposłuszeństwo, zmarnowanie i samowolne opuszczenie oddziału i kraju, został zawieszony w urzędowaniu i oddany pod sąd wojenny” – pisał w pamiętnikach Józef Janowski, członek Rządu Narodowego. Taczanowski był jednym z najważniejszych dowódców powstańczych działających w zachodniej Polsce. Pochodził z zamożnej wielkopolskiej rodziny szlacheckiej. W armii pruskiej dosłużył się stopnia podporucznika, ale w latach czterdziestych zrzucił mundur i przystąpił do konspiracji przygotowującej powstanie. Wtedy po raz pierwszy trafił do więzienia. Zwolniony rok później uczestniczył w walkach powstańczych podczas Wiosny Ludów. Po raz drugi został aresztowany. Po wyjściu z więzienia udał się do Włoch, gdzie walczył w oddziałach republikańskich Giuseppe Garibaldiego. Znów trafił do niewoli – tym razem francuskiej. Po uwolnieniu wrócił do Polski. Do Powstania Styczniowego początkowo odniósł się negatywnie, ostatecznie jednak w kwietniu dołączył do walczących. Od władz powstańczych otrzymał awans na pułkownika.

Taczanowski walczył ze zmiennym powodzeniem. Mianowany na naczelnika województwa kaliskiego próbował stworzyć namiastkę armii. Szczególnie dbał o kawalerię, która miała mu zapewnić możliwość szybkiego reagowania. Zniechęcił się jednak do dalszej działalności. Co prawda sformował duży oddział, liczący 3 tys. żołnierzy, w dużym stopniu świeżo zwerbowanych, często niesubordynowanych i łatwo popadających w popłoch. Być może dlatego wysłał podanie o urlop. Jego decyzję przypieczętowała klęska pod Kruszyną. Taczanowski opuścił oddział i wyjechał do Francji. Rząd pruski zaocznie skazał go na śmierć, a Rząd Narodowy oddał go pod sąd wojenny. „Na to wezwanie miał Taczanowski odpowiedzieć, że stanie tylko przed sądem złożonym z rzeczywistych wojskowych, bo oni jedynie mogą wydać w jego sprawie wyrok sprawiedliwy i będą w stanie rozstrzygnąć możliwość prowadzenia walki” – pisał Janusz Staszewski w biografii generała. Sąd zebrał się w grudniu i zaocznie generała uniewinnił. We Francji Taczanowski nie został długo –wyjechał jedzie do Turcji, gdzie próbował działać przy organizacji polskich oddziałów. Do Polski wrócił po kilku latach, korzystając z amnestii. Umarł w swoim majątku w 1879 roku.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…