Niekoniecznie potrzebne były dowody. Aresztowanie i wywózka Lucjana Michalskiego

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
30 III 1864

To był los wielu Polaków w tych czasach. „30 marca 1864 r. po przeprowadzeniu najściślejszej nagłej rewizji w moim domu, mimo iż nic kompromitującego mnie nie znaleziono, bez jakiegokolwiek śledztwa i sądu, bez jakichkolwiek wyjaśnień z mojej strony, zostałem w asyście żandarmów wywieziony do Kazania, a stąd już w pieszym etapie razem ze złodziejami i rozbójnikami wysłany na Syberię” – pisał w 1871 r. Lucjan Michalski. Zesłaniec wysyłał do rosyjskich władz już kolejną „prośbę o zezwolenie mu na powrót do kraju, powołując się na to, iż od 8 lat jest dręczony bez żadnego uzasadnienia sądowego”. Lucjan podzielił los ojca. Fryderyk Michalski należał do Związku Ludu Polskiego. Był bliskim współpracownikiem Szymona Konarskiego, odpowiadał za Podole. Po wykryciu spisku został skazany na 20 lat ciężkich robót. Zmarł w 1848 r. w Aleksandrowsku. Po śmierci ojca Lucjan z żoną i matką przenoszą się do Wołgody, a później do Kijowa. Carska policja, cały czas ma Lucjana na radarze. Wydaje się nie przypadkowo – co wynika ze wzmianki z pamiętników członków spowinowaconej z Michalskim rodziny Starorypińskich: „Rodzina Fryderyka Michalskiego w młodszym pokoleniu była jak on patriotyczna, ale w obyczajach lekka jak pierze. Emilia (...) potrafiła usidlić Konarskiego (...) Ona, najmłodsza i dobra Polka czemuż by nie miała być kochanką emisariusza, skoro siostra też średnia, Ludwika, po odkryciu związku, przez poświęcenie się dla Lucjana, uwięzionego swego męża, była kochanką placmajora Hajworonskiego”. Już 22 stycznia 1862 r. policja otrzymuje zaszyfrowaną depeszę od księcia Dołgorukowa, by „śledzić Lucjana Michalskiego i dwóch Gruszeckich, jeśli są w Kijowie. Zapewne są studentami”. W 1863 r. policja otrzymuje natomiast donos, że Michalski związany jest z agentami emigracyjnymi w Jassach w Mołdawii. Mimo tego otrzymuje roczny paszport na wyjazd do Petersburga oraz do guberni Irkuckiej. „Półtora roku później zostaje zesłany do gub. kazańskiej pod dozór policyjny, w ogromnej korespondencji na ten temat nie ma jednak żadnego dokumentu wyjaśniającego powody tej decyzji” – pisze Wiktoria Śliwowska w zamieszczonym w artykule „Z badań nad losami Sybiraków i ich puścizną”. Podanie Ludwika z 1871 r. zostało rozpatrzone pozytywnie. Uzyskał on zgodę na powrót do guberni podolskiej pod dozór policyjny. Zmarł w Mohylowie 9 lat później.

Zobacz także

19 IV 1864

Po kolejnych przegranych przez oddziały powstańcze bitwach rosyjska pętla zaciskała się coraz mocniej wokół dowódcy II korpusu krakowskiego. Gen. Hauke…

18 IV 1864

Atak wojsk pruskich rozpoczął się o 2 w nocy. Dwie godziny później Prusacy rozpoczęli bombardowanie duńskich umocnionych pozycji. O 10…

17 IV 1864

„Czy organizację na Litwie rozwiązać, czy podtrzymać nadal takową?” - dramatycznie pytał „Rawicz” znany tylko pod pseudonimem członek litewskich władz…