„Nie ma szlachty, wszyscy są równi”. Egzekucja Konstantego Kalinowskiego

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: Łukasz Starowieyski
22 III 1864

Dla powstania na Litwie to był już praktycznie ostatni cios. „Był to smutny i chłodny poranek. Kalinowski szedł na śmierć z odwagą i przyszedłszy na plac kaźni stanął twarzą do szubienicy, patrzał na nią i tylko od czasu do czasu rzucał wzrokiem na falujące głowy tłumu. Czytania wyroku słuchał pilnie i niekiedy głośne nad nim robił uwagi. Gdy np. czytający nazwał go szlachcicem Konstantym Kalinowskim,- zawołał: u nas nic ma szlachty, wszyscy są równi!- Umarł z wielkim spokojem i determinacyą” – opisywał jego ostatnie chwile Wacław Przyborowski, historyk i powstaniec. Kalinowski miał zaledwie 26 lat, ale był jednym z najważniejszych przywódców zrywu na Litwie. Pochodził z drobnej szlachty, ukończył studia prawnicze w Moskwie i Sankt Petersburgu. Następnie wrócił w rodzinne strony. Założył konspiracyjną organizację i wydawał gazetę „Mużycka Prawda” (z białoruskiego: „Chłopska Prawda”), która za cel stawiała sobie edukację społeczną ludności wsi. Było ono wydawane w języku białoruskim, ale zapisywane alfabetem łacińskim. Organizacja przekształcona w Prowincjonalny Komitet Litewski, chciała doprowadzić do wybuchu powstania na Białorusi i Litwie. Kalinowski był za uniezależnieniem Litwy od Rosji i powrotu do federacji polsko-litewskiej, a także za ochroną języka białoruskiego i reformą uwłaszczeniową. Po wybuchu zrywu zaangażował się w działania Komitetu Prowincjonalnego Litewskiego. Objął stanowisko komisarza Rządu Narodowego na woj. grodzieńskie, w lecie został Komisarzem Pełnomocnym na Litwie. Wydał go wcześniej aresztowany współpracownik. Został aresztowany 10 lutego. W śledztwie nie wydał nikogo. W więzieniu napisał m.in. „Listy spod Szubienicy. Do braci Białorusinów” (patrz artykuł z 19.03.64).  Jego działania i osobowość doceniali inni ważni powstańczy działacze. „Jeden z najwspanialszych umysłów, jaki wydała Polska w ówczesnym czasie, człowiek oddany duszą i ciałem idei wyswobodzenia ludu, prawdziwy apostoł ludu białoruskiego, rzetelny bohater powstania 1863 r.” - pisał Józef Janowski, członek Rządu Narodowego przez większą cześć zrywu.

Zobacz także

19 IV 1864

Po kolejnych przegranych przez oddziały powstańcze bitwach rosyjska pętla zaciskała się coraz mocniej wokół dowódcy II korpusu krakowskiego. Gen. Hauke…

18 IV 1864

Atak wojsk pruskich rozpoczął się o 2 w nocy. Dwie godziny później Prusacy rozpoczęli bombardowanie duńskich umocnionych pozycji. O 10…

17 IV 1864

„Czy organizację na Litwie rozwiązać, czy podtrzymać nadal takową?” - dramatycznie pytał „Rawicz” znany tylko pod pseudonimem członek litewskich władz…