List Garibaldiego. Europa próbuje uwolnić Sierakowskiego

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
25 VI 1863

Słynny włoski rewolucjonista kilkakrotnie słowami wspierał powstanie. W lutym apelował do Europy: „Nie opuszczajcie Polski”, później snuł wielkie, choć fantastyczne plany pomocy, a niewielki oddział pod wodzą jego współpracownika nawet krótko walczył w powstaniu. Tym razem gazety opublikowały jego list do uwięzionego dowódcy powstania na Litwie Zygmunta Sierakowskiego. „Zacny przyjacielu! W przeciągu trzech tygodni potrafiłeś wzbudzić podziw całej Europy, przewodząc z szczególnem męstwem i odwagą powstaniu województwa kowieńskiego. Dzisiaj wojenny jeniec u Rosyan i śmiertelnie raniony, odzywasz się do mnie, swój kraj szlachetny mnie polecając. [...] Miejmy tylko wiarę. Demokracya europejska nie pozwoli na okrutne zamordowanie ojczyzny waszej. [...] Przyjmij serdeczne uścinienie ręki i wierz w przyjaźń. Twój na zawsze G. Garibaldi”. To słowa wsparcia niewiele mogącego zdziałać polityka, ale ponoć apel o uwolnienie przyszedł nawet z Londynu. „Opowiadano nawet, że nadszedł list ministeryum angielskiego, skreślony w imieniu królowej angielskiej, list wstawiający się za Sierakowskim” – pisał Walery Przyborowski, powstaniec i kronikarz zrywu, powołując się na informacje rosyjskie. Według niego takie listy tylko pogorszyły sytuację Sierakowskiego w oczach generał gubernatora Litwy Michaiła Murawjowa. „Pyszniąc się swą wszechmocą, właśnie chciał pokazać całej Europie, jak jest potężny. Nie zważał na list Garibaldiego, jak nie zważał na pisma i telegramy nadsyłane z Petersburga od różnych dygnitarzy, od ks. Suworowa, od Milutina, ministra wojny i innych, domagających się ułaskawienia nieszczęsnego hetmana litewskiego”. Sprawa Sierakowskiego miała nawet dojść wyżej, bo do samej cesarzowej. Generał Jan Ganecki miał otrzymać informację z Petersburga, że „lord Napier i jego żona starają się u cesarzowej o ułaskawienie Sierakowskiego i że prawdopodobnie usiłowania uwieńczone będą skutkiem pomyślnym”. Ganecki bezzwłocznie poinformował o tym Murawjowa. „Czyż oficer, który złamał przysięgę i był głównym naczelnikiem buntu, który kilka tysięcy ludzi pociągnął do zbrodni i zgubił, otrzymać może przebaczenie! Jakże więc będziemy karali tych, których on pociągnął do buntu i są mniej winni?” – pytał generał gubernatora. „Wiem o tem wszystkiem, bądź pan spokojny” – odpowiedział Murawjow. Sierakowski został skazany na śmierć zapewne 24 czerwca, trzy dni później został powieszony

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…