Koniec pańszczyzny w Królestwie. Wchodzi w życie reforma uwłaszczeniowa

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
15 IV 1864

To był ostateczny koniec pańszczyzny w Królestwie. „Z dniem 3 (15) kwietnia 1864 r. zwalnia się włościan na zawsze od wszystkich bez wyjątku powinności, do których byli obowiązani na rzecz właścicieli ziemskich, a mianowicie: od pańszczyzny, okupu w pieniądzach, czynszu, daniny w naturze itp.” - ogłosiły władze carskie na początku marca. Co ważniejsze w carskim ukazie: „Ziemie pozostające w użytkowaniu włościan w majątkach prywatnych, majoratowych i państwowych stają się zupełną własnością używanych ich włościan”. Carska reforma miała bezpośredni związek toczącym się powstaniem w Królestwie. Władze Narodowe ogłosiły uwłaszczenie już w pierwszym dniu zrywu. Nadanie ziemi chłopom miało zachęcić ich do wzięcia udziału w walce zbrojnej przeciw Rosji. Nie mogąc zdławić zrywu mimo angażowania coraz większej liczby żołnierzy i wprowadzenia terroru, car postanowił spróbować innych metod. Jesienią 1863 r. do Warszawy został przysłany specjalny wysłannik Aleksandra II, Mikołaj Milutin. Pod koniec roku napisał on, że nadanie ziemi chłopom, jest jedyną szansą na uporządkowanie sytuacji na objętym powstaniem obszarze. „W istocie rzeczy władanie Rosji ogranicza się do przestrzeni bezpośrednio dostępnej działaniu rosyjskiej broni” – pisał Milutin w raporcie. Dodawał też, że „chłopa kuszą już trzeci rok pochlebcze obietnice obu rewolucyjnych partii. Buntownikom udało się nawet spełnić część swoich obietnic”. Stosunek chłopów do powstania dobrze uchwycił członek powstańczych władz Oskar Awejde: „Głupstwem byłoby twierdzić, jakoby chłopi wrzeli z patriotyzmu i pałali chęcią wojny. W takim razie może bylibyśmy zwyciężyli. Ale zachowanie chłopów było najlepsze, jakiego tylko można było żądać w istniejących warunkach (…) coraz częściej i częściej stawiali się na ochotnika do naszych oddziałów”. W tej sytuacji Aleksander II nakazał opracowanie reformy. Okazała się ona znacznie korzystniejsza dla chłopów, od uwłaszczenia wprowadzonego w samej Rosji 3 lata wcześniej. Ogółem włościanie otrzymali w 1864 r. 7,8 mln morgów ziemi (w bardzo przybliżonym przeliczeniu to ok. 4 mln. ha). W zamian obciążeni zostali wieczystym podatkiem gruntowym, z którego miano wypłacać odszkodowanie ziemianom. Odszkodowanie wypłacane było przez 40 lat.

 

Zobacz także

1 VI 1864

„Walczyłem o niepodległość mojej Ojczyzny pod rozkazami i w oddziale pułkownika Chmieleńskiego. Dnia 1 października 1863 roku zostałem ciężko ranny…

31 V 1864

To był krótki i burzliwy mariaż. Józef Ignacy Kraszewski wspierał powstanie emigracyjnego pisma „Ojczyzna” od chwili pojawienia się pomysłu zapewne…

30 V 1864

To był równie niezwykły co nietrwały plany. „Taryba litewska ofiarowuje Jego Najjaśniejszej Wysokości Księciu Wilhelmowi V. Urach Graf w. Wirtembergia…