Coraz bliżej Traugutta. Aresztowanie członka rządu Rafała Krajewskiego

Podziel się w social media!

Przeczytanie tego artykułu zajmie 2 min.
Autor: Łukasz Starowieyski
11 III 1864

Różne pojawiają się daty aresztowania Krajewskiego. Na ogół przyjmuje się datę 10 marca, ale na przykład Walery Przyborowski, powstaniec i kronikarz zrywu – przesuwa ją o 4 dni. „Jakoż koniec ten zbliżał się teraz bardzo szybko. Ciągłe aresztowania i indagacye prowadzone przez Tuchołkę, powoli odsłaniały sam Rząd i jego Prezesa. W dniu 6 Marca przyaresztowano Rafała Krajewskiego, Dyrektora Wydziału Spraw Wewnętrznych. Był to znak, że policya rosyjska jest na tropie najwyższych dostojników władz powstańczych”. Stefan Pomarański – przedwojenny historyk – w artykule w „Przeglądzie historycznym” pisze jednak „Pierwszy raz imię Krajewskiego podał 8 marca 1864 r. więziony Emil Lauber, który zeznał, że w domu Szpakowskiego na ulicy Smolnej (gdzie Krajewski mieszkał), - odbywały się posiedzenia spiskowe,(…) Oczywiście wystarczyło to do odnalezienia i uwięzienia Krajewskiego. Aresztowany 9 marca i badany po raz pierwszy 11-go, nie od razu przyznał się do udziału w organizacji i w Rządzie Narodowym”. Stefan Kieniewicz w monografii powstania styczniowego wymienia zaś datę 11 marca. Nie ma pewności jaką funkcję pełnił wówczas Krajewski w organizacji narodowej. On sam pod koniec kwietnia złożył deklarację: „oświadczam zgodnie z prawdą, iż byłem dyrektorem Wydziału Spraw Wewnętrznych. Wiem, co mnie za to czeka. Prawo ludzkie każe minie powiesić; — prawo boskie nakazuje mi ludziom krzywdy nie czynić. Niechaj będę powieszonym, a ludzi na zgubę nie wydam”. Krajewski twierdził, że był szefem wydziału bez przerwy do chwili aresztowania. Przyborowski – uważa jednak inaczej. „Traugutt niedługo usunął z tego stanowiska, bo jakkolwiek wiedział, że jest to człowiek idealnej czystości charakteru, ale mistyk, doktryner, przyzwyczajony wreszcie za poprzednich rządów do pewnej samodzielności w swym wydziale, niechętnie ulegał rozkazom Traugutta i nie mógł się pogodzić z tem, że ma być ślepym i niemym wykonawcą jego woli. Został on wprawdzie w tym wydziale, lecz zwierzchnictwo nad nim objął ks. Jan Tadeusz Lubomirski, ale przyaresztowany w parę dni później i wywieziony, oddał sprawy wewnętrzne D-rowi Dybkowi”. Nikołaj Berg – rosyjski historyk powstania i dziennikarz, pisze jednak o nim, że to „niezmordowany dyrektor spraw wewnętrznych, Krajewski, który pracował za czterech, nie zwracając uwagi na trzask i chaos walącej się już budowy”. Po aresztowaniu został poddany brutalnemu śledztwu z biciem, głodzeniem i trzema tygodniami ciemnego lochu. Mimo tego nie dał się złamać. Skazany na śmierć w lipcu został powieszony na stokach Cytadeli 5 sierpnia wraz z innymi członkami organizacji narodowej w tym Romualdem Trauguttem.

Zobacz także

19 VII 1864

Był jednym z najbardziej poszukiwanych przez carskie władze powstańczych kapelanów. Szukający go żołnierze przeprowadzili ponad 20 rewizji klasztoru w Lądzie,…

19 VII 1864

To była czysta formalność. Audytoriat Polowy przesłał akt oskarżenia do Sądu Polowego ledwie jeden dzień wcześniej. „Posiadając już pewne wiadomości…

17 VII 1864

Już po raz trzeci aresztują carskie władze księdza Wiktora Bajkowskiego w czasie trwania zrywu. Pierwszy raz zatrzymują go 9 listopada,…