Gazeta Lwowska, nr 287

Przeczytanie tego artykułu zajmie < 1 minutę
Autor: oprac. ŁS
16 XII 1863

Z Warszawy piszą do Jeneral. kor. „Z rozmaitych okoliczności wnosić można prawie z zupełną pewnością, że przez władze rosyjskie znaleziony jak twierdzą w pałacu Zamojskich, plan powstania polskiego, datowany d. 1. marca 1861 a podpisany przez jenerała Mierosławskiego, nie jest sfałszowany, ale też nie można przywiązywać do niego takiej wagi jaką mu przyznaje warszawski dziennik urzędowy. Istotnie bowiem w roku 1861 jenerał Mierosławski ułożył taki plan przedstawiający zapatrywanie się jego i jego (skrajnego, czerwonego) stronnictwa, i tylko w 12 egzemplarzach rozesłał go osobom używającym wpływu. Ale już wówczas wpływ Mierosławskiego nie był wielki, ponieważ stronnictwo „białych” w Warszawie liczyło więcej osób. i większy wpływ mających, a miedzy tem i hrabiego Zamojskiego. To stronnictwo zyskało nawet przewagę w komitecie centralnym, a nawet po wybuchu zbrojnego powstania w styczniu b. r. nie chciało nigdy dozwolić Mierosławskiemu, żeby stanął na czele, chociaż nawet przez krótki czas był on nominalnie naczelnym komendantem. I wtedy podobnież plan jego nie został zastosowany: […] prąd wypadków wkrótce pociągnął za sobą inny zwrot. Nie powiodło się utworzenie oddziałów włościańskich: układy z rewolucyonistami rosyjskiemi, z powodu bezwładności tychże, nie przydały się na nic, i przerwane zostały przez śmierć pośrednika w układach Potebni, który poległ w bitwie pod Skałą: żądane przez Mierosławskiego dalsze prowadzenie samego agitowania zostało przerwane przez rekrutacyę i jej skutki: wyłączenie Czartoryskich od wszelkiego udziału w przewodnictwie okazało sic niemożliwem; jeżeli nareszcie przed powstaniem kilku patryotów umiarkowanych i używających wpływu usiłowało wejść na drogę porozumienia z rządem rosyjskim, to stało się to pewnie nie podług planu Mierosławskiego. Widać więc, że do tegoż przywiązywano za nadto wielką wagę; bądź co bądź plan Mierosławskiego nie miał żadnego wpływu na sposób wojowania powstańców.

Zobacz także

25 II 1864

LWÓW, 24. lutego. Do Jen. kor. austr. piszą z Krakowa pod dniem 20. lutego, iż znów dwa morderstwa polityczne w…

24 II 1864

Francya. Paryż, 21. Lutego. - Monitor milczy o wkroczeniu Prusaków do Jutlandyi i ogranicza się na doniesieniu o rekonesansie przedsięwziętym…

23 II 1864

Wiedeń 21 lutego Wiadomość o wkroczeniu wojsk sprzymierzonych do Jutlandyi, wywołała we wszystkich kołach prawdziwe przerażenie. Dzienniki odbierające informacye w…